Be in VS Be to (“Już dwa razy byłem w Japonii”)

Jednym ze stałych elementów small talku jest opowiadanie o własnych doświadczeniach. Polskojęzyczni użytkownicy języka angielskiego uskarżają się często na problem wynikający z użycia czasu teraźniejszego Present Perfect do opowiadania o przeszłości. Dodatkową trudność sprawia im także rozróżnienie konstrukcji to be in od to be to.

W tym poście postaramy się rozwiać te wątpliwości raz na zawsze.

 

Present Perfect — przeszłość i teraźniejszość

Angielski czas Present Perfect ma różnorakie zastosowanie, obejmujące zarówno sytuacje “teraźniejsze” jak i “przeszłe”. Przypomnijmy najważniejsze punkty:

  1. Przeszłe wydarzenie z rezultatem widocznym teraz: I’ve lost my key and can’t get in.
  2. Teraźniejsze wydarzenie (nadal trwa), któremu dodajemy przeszłą perspektywę, aby np. opowiedzieć o tym, jak długo już trwa: We’ve had this car for five years.
  3. Czynność lub seria czynności zakończonych, mających miejsce w okresie czasu, który nadal trwa: She’s already written ten emails this morning.
  4. Wydarzenie dopiero co zakończone lub nowa informacja: Sorry, I’m still held up in traffic; I think there’s been an accident.
  5. Zmiana jaka zaszła pomiędzy kiedyś a teraz: My hometown has changed a lot since I moved out.

 

Be in VS Be to

Na czym zatem polega problem spotykany podczas luźnych rozmów o naszych doświadczeniach? Na tym mianowicie, że nasze rodzime “być w” tylko niekiedy możemy przetłumaczyć korzystając z formy be in. W pozostałych wypadkach posłużymy się formą be to.

Be in w sensie “bycia w jakimś miejscu” możemy użyć w sytuacji wciąż aktualnej, tzn. kiedy mówiący znajduje się w danym miejscu w momencie mówienia. W kontekście użycia czasu Present Perfect będzie to zatem pkt 2 z powyższej listy — opis aktualnej sytuacji, której dodajemy przeszłą perspektywę: Jestem w Japonii od wtorku.

I’ve been in Japan since Tuesday.

 

Wynika z tego, że “bycie w jakimś miejscu” w sensie naszych doświadczeń i odwiedzenia go w przeszłości będzie musiało przybrać formę be to. Będzie to rozumiane jako kontekst opisany w punkcie 3, czyli czynności zakończonych we wciąż trwającym okresie czasu — w tym przypadku jest to okres życia mówiącego. Myśl przedstawioną w tytule tego posta — Już dwa razy byłem w Japonii — wyrazimy zatem następująco:

I’ve already been to Japan twice.

 

Warto pamiętać

Warto pamiętać o konstrukcji to go to, która w czasie Present Perfect służy do opisywania sytuacji, kiedy dana osoba dokądś wyjechała, wyszła, itp., i jeszcze nie wróciła z powrotem. Jest to forma analogiczna do polskiej: Marek wyszedł po mleko (i jeszcze nie wrócił):

Mark has gone to the shops to fetch some milk.

 

Ciekawostka!

Anglistyczni zapaleńcy lubią prowadzić akademickie dysputy dotyczące językowych układanek, takie jak ta:

Jeśli czynności wykonywane po raz pierwszy, drugi i n-ty wyrażamy w angielskim przy pomocy czasu Present Perfect, nawet jeśli wypowiadane są w momencie ich robienia — np. This is the first time I’ve driven a car — to czy użyjemy formy be in czy be to, aby wyrazić myśl: To jest moja pierwsza wizyta w Szkocji?

Odpowiedź podpowiada znany i lubiany Michael Vince w podręczniku First Certificate Language Practice:

This is the first time I have been to Scotland.

 

Z pozdrowieniami dla Marty, naszej pokładowej grammar freak. 🙂

 

STRONA GŁÓWNA

Następny Post
Poprzedni Post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *